Fałszywe wspomnienia: czy możemy ufać swojej pamięci?
Czy możemy ufać własnej pamięci? Czy wspomnienia są jak film przechowywany w umyśle? A może są podatne na zniekształcenia, zanieczyszczenia, a nawet implementacje czegoś, co w ogóle nie miało miejsca? Zobaczmy, jak działają fałszywe wspomnienia.
Spis treści
Obejrzyj na YouTube lub wysłuchaj w formie podcastu
Ten temat zrealizowałam także na moim kanale YouTube oraz w wersji podcastowej. Więc jeśli wolisz słuchać lub oglądać, zapraszam:
Ostrzeżenie. Ten odcinek zawiera opisy brutalnych przestępstw i przemocy, także na tle seksualnym. Oglądasz na własną odpowiedzialność.
Historia Eileen Franklin-Lipsker
We wrześniu 1969 roku w Foster City, w Kalifornii zaginęła ośmioletnia dziewczynka Susan Nason.
Niestety poszukiwania dziewczynki okazały się bezowocne, a jej ciało zostało odnalezione trzy miesiące później, zaledwie kilka mil od domu. Ciało miało na sobie znamiona przestępstw na tle seksualnym. Poszukiwania mordercy okazały się bezowocne.
Dwadzieścia lat później, w 1989 roku, Eileen Franklin Lipsker, czyli kobieta, która w dzieciństwie przyjaźniła się z Susan, zgłosiła się na posterunek policji. Powiedziała tam, że przypomniało jej się, kto stoi za zbrodnią sprzed dwudziestu lat, a jako sprawcę tego przestępstwa wskazała swojego ojca, Georgia Franklina.
Eileen podała na policji wiele szczegółów, które zgadzały się z raportami z miejsca zbrodni.
Jej ojciec George Franklin został aresztowany, a następnie postawiony przez sąd, a Eileen zdecydowała się zeznawać przeciwko niemu.
Wszystkie szczegóły podane przez Eileen były zgodne z tym, co podejrzewała policja na podstawie dowodów dostępnych wtedy na miejscu zbrodni. Duża część procesu skupiła się na tym, czy wspomnienia odzyskane po dwudziestu latach mogą być wiarygodnym argumentem w sprawie o morderstwo. Do sprawy powołano biegłych sądowych.
Leonor Terry, psychiatra i profesor na Uniwersytecie Kalifornijskim zeznała, że faktycznie istnieje szansa, że jeżeli dziecko jest obecne przy brutalnej zbrodni, to mogą jego wspomnienia zostać zepchnięte, wyparte i być niedostępne przynajmniej przez jakiś czas świadomości.
David Spiegel, psychiatra i profesor Uniwersytetu Stanforda zeznał, że chociaż faktycznie zgadza się z przedmówczynią i takie wspomnienia mogą zostać zepchnięte do podświadomości i nie być przez jakiś czas dostępne, to jednak te odzyskane wspomnienia również nie muszą być do końca wiarygodne.
Głos zabrała również Elisabeth Loftus, psycholożka i profesorka na Uniwersytecie Waszyngtońskim. Zeznała, że “odzyskane” wspomnienia mogą być skażone, mogą nie być prawdziwe, a niestety subiektywna pewność tego, że coś się wydarzyło wcale nie musi świadczyć o tym, że te wydarzenia miały w ogóle miejsce.
Eileen stała się reprezentantką ruchu wypartych wspomnień, a całe zjawisko zaczęło przybierać rozmiary małej plagi. Coraz więcej osób przypominało sobie straszne zbrodnie ze swojego dzieciństwa, bardzo często związane z przemocą seksualną, ale też z elementami okultystycznymi. Osobami pozwanymi bardzo często były osoby z najbliższego otoczenia i z rodziny domniemanych ofiar.
Sama Eileen zaczęła być zapraszana do takich programów jak np. Oprah Winfrey Show, o swoich doświadczeniach napisała też książkę, a w 1992 roku powstał nawet film na podstawie jej doświadczeń pod tytułem Fatal Memories.
To nie koniec historii! W 1995 roku, czyli w momencie kiedy George Franklin już od pięciu lat odsiadywał swój wyrok, furtka do jego wolności ponownie się uchyliła, ponieważ nowy sąd zauważył pewne niedopatrzenia dotyczące procedur zastosowanych wtedy, gdy sprawa pierwszy raz była na wokandzie.
Sprawę postanowiono ponownie rozpatrzyć, a Eileen zdecydowała się ponownie zeznawać przeciwko swojemu ojcu, jednak tym razem do głosu doszła także druga córka George’a Franklina, czyli siostra Eileen, Janice Franklin, która wyznała, w jaki sposób siostra odzyskała swoje wspomnienia po 20 latach – a miało to się stać za pomocą hipnozy. To wzbudziło pierwsze wątpliwości.
Ostatecznie wiarygodność Eileen została podważona, kiedy przypomniała sobie dwa kolejne morderstwa i gwałty rzekomo popełnione przez swojego ojca – tym razem jednak sąd miał do dyspozycji materiał genetyczny, a badania DNA jednoznacznie określiły, że absolutnie George Franklin nie był winny tym dwóm zbrodniom.
George Franklin wyszedł na wolność po pięciu latach, został uniewinniony, a całą historię możecie obejrzeć w serialu Buried (dostępny na platformie Hulu).

Jak (nie) działa ludzka pamięć?
Nasza pamięć nie jest obiektywna.
Wydaje nam się, że pamięć działa jak aparat fotograficzny, kamera czy dyktafon i po prostu rejestruje to, co się wokół nas dzieje. Jednak ta metafora jest daleka od prawdy, ponieważ już w momencie, gdy tworzymy wspomnienie, nie jesteśmy obiektywni.
To, co zapamiętamy i w jaki sposób, zależy na przykład od tego, jaką mamy wiedzę o kontekście sytuacji, jakie mamy nastawienie, w jakim stanie psychicznym jesteśmy, jakie emocje nam towarzyszą, czy jesteśmy zestresowani czy nie, czy nawet w jakim jesteśmy wieku.
Co gorsza, następnie to utworzone już subiektywne wspomnienie jest dalej przetwarzane, czy to przez nas samych, czy to przez manipulacje z zewnątrz.
I tak, jak wspomniała wcześniej Elisabeth Loftus podczas sprawy Eileen Franklin Lipsker, subiektywna pewność, że coś się wydarzyło nie jest dowodem na to, że wspomnienie jest prawdziwe.
Historia Jenniffer Thompson
Być może tak jak ja pomyśleliście sobie, że sprawa Eileen Franklin jest o tyle dziwna, że przecież to oczywiste, że te wspomnienia mogły być przetworzone czy fałszywe. No bo jak to jest możliwe, że ktoś miałby po 20 latach przypomnieć sobie sytuację z dzieciństwa, w której na dodatek nie brał udziału bezpośrednio, tylko był jej świadkiem?
Niestety tutaj też nie mamy racji i przykładem na to jest historia z 1984 roku, gdy Jennifer Thompson została porwana i zgwałcona. W trakcie zbrodni poprzysięgła sobie, że jeżeli tylko przeżyje tę sytuację, to zrobi wszystko, aby ująć i skazać swojego oprawcę.
Skupiła się więc jak tylko mogła na tym, aby zapamiętać każdy szczegół twarzy swojego oprawcy i natychmiast gdy tylko mogła, pobiegła na policję, gdzie został sporządzony szczegółowy portret pamięciowy i podała wszystkie szczegóły, jakie pamiętała. Po jakimś czasie policjant zaprezentował jej kilka zdjęć osób, które mogłyby faktycznie odpowiadać temu rysopisowi i zapytał się, czy któraś z tych osób jest jej oprawcą. Kobieta zastanawiała się przez chwilę między szczególnie dwoma zdjęciami, ale ostatecznie po przyjrzeniu się wskazała na jednego ze sprawców – Ronalda Cottona.
Na tej podstawie Ronald Cotton został skazany na dożywocie. Po czterech latach proces powtórzono, Jennifer znowu zeznawała i znowu Cotton został skazany, tym razem na… podwójne dożywocie.
Jednak po 11 latach od początku jego odsiadki możliwe stało się badanie DNA. Okazało się, że ponad 10 lat więzienia odsiedział za zbrodnię, której bez żadnych wątpliwości nie popełnił. Po dwóch latach od tego jak Ronald Cotton wyszedł na wolność, Jennifer spotkała się z nim, a nawet nawiązali przyjaźń.

Wspólnie napisali książkę o swoich doświadczeniach, gdzie opowiadają o tym, w jaki sposób i z perspektywy ofiary, i z perspektywy osoby podejrzanej zostali po zawiedzeni przez system sprawiedliwości. Ostatecznie prawdziwy sprawca tej zbrodni, Robert Poole, został ujęty i skazany.
h żołnierzach
Kto powinien być bardziej odporny na traumy i manipulacje niż żołnierze?
Amerykańscy żołnierze regularnie uczestniczą w szkoleniach, które symulują schwytanie, pobyt w obozie jenieckim i przesłuchanie. Te „przesłuchania” są w rzeczywistości symulacją tortur, a ich zadaniem po zakończeniu jest odtworzenie szczegółów sytuacji i wskazanie osoby odpowiedzialnej za maltretowanie.
Tu do akcji wkracza Elisabeth Loftus. Ona i jej zespół wykorzystali te szkolenia do badania pamięci. Żołnierzy podzielono na dwie grupy: kontrolną, gdzie zadawano neutralne pytania, i eksperymentalną, gdzie wprowadzano sugestie zmieniające wspomnienia. Na przykład w grupie kontrolnej pytano, czy w sali przesłuchań był telefon, a w grupie eksperymentalnej pytanie zmieniano na: „Czy pozwolono ci skorzystać z telefonu w sali przesłuchań?”.
Wyniki były uderzające: 84% żołnierzy z grupy eksperymentalnej błędnie wskazało oprawcę, podczas gdy w grupie kontrolnej było to tylko 15%. To pokazuje, że nikt – nawet dobrze wyszkolony żołnierz – nie jest odporny na manipulacje pamięci.


Fałszywe wspomnienia w innych badaniach Elisabeth Loftus
Elisabeth Loftus to prawdziwa gwiazda psychologii pamięci, szczególnie w badaniach nad fałszywymi wspomnieniami. Od lat 70. buduje swoją naukową karierę, przeprowadzając przełomowe badania, które zmieniły sposób, w jaki rozumiemy pamięć.
Jednym z pierwszych, przełomowych eksperymentów było badanie z 1974 roku, w którym Loftus wraz z zespołem sprawdzali, jak sugestywne pytania wpływają na wspomnienia świadków. Uczestnicy oglądali nagrania wypadków samochodowych, a następnie odpowiadali na pytania.
W grupie kontrolnej pytania były neutralne, np. „Jak myślisz, z jaką prędkością poruszały się samochody podczas wypadku?”. W grupie eksperymentalnej używano sugestywnych sformułowań, takich jak „z jaką prędkością samochody roztrzaskały się o siebie?”. W języku angielskim zamieniano np. neutralne słowo „collided” na bardziej emocjonalne „smashed”.
Wyniki były jednoznaczne: osoby, którym zadawano sugestywne pytania, podawały wyższe prędkości niż uczestnicy z grupy kontrolnej. Co więcej, po kilku tygodniach częściej przypominały sobie nieistniejące szczegóły, takie jak rozbite szkło, którego w nagraniu nie było.
Loftus poszła krok dalej, sprawdzając, czy można zaszczepić w ludziach wspomnienia o wydarzeniach, które nigdy się nie wydarzyły. W eksperymencie „Lost in the Mall” badacze najpierw zebrali prawdziwe wspomnienia uczestników od ich rodzin, a następnie dodali jedno fałszywe – o zgubieniu się w centrum handlowym w dzieciństwie.
W broszurach uczestnicy otrzymali opisy trzech prawdziwych wspomnień i jednego fałszywego. Badacze pytali ich o szczegóły każdej sytuacji. Efekt? 25% badanych „przypomniało sobie” zgubienie się w centrum handlowym, a wielu z nich dodało własne szczegóły, np. opis osoby, która im pomogła.
Dlaczego to ważne? Fałszywe wspomnienia mogą pojawić się nie tylko w traumatycznych sytuacjach, ale także w codziennym życiu. Badania Loftus pokazują, jak łatwo pamięć można zmanipulować – co ma ogromne znaczenie w kontekście prawa, edukacji i naszych relacji.
Efekt Mandeli
Być może słyszeliście także o efekcie Mandeli, który jest bardzo ciekawym przypadkiem fałszywego wspomnienia, , z tą różnicą, że w przypadku efektu Mandeli fałszywe wspomnienie jest podzielane przez wiele osób.
Nazwę dla tego zjawiska wymyśliła Fiona Broome, która jest samozwańczą konsultantką do spraw paranormalnych. Wszystko zaczęło się od tego, że w 2010 roku opublikowała w internecie post, w którym zauważyła, że wydawało jej się, że Nelson Mandela zginął w więzieniu w latach 80., a w rzeczywistości żył on jeszcze w momencie, gdy ona pisała ten post (Nelson Mandela umarł w 2013 roku). Okazało się, że jej zdanie, a raczej jej fałszywe wspomnienia podziela dużo więcej osób. Zaczęły się pojawiać różne wyjaśnienia.
Fiona Broome postawiła na wyjaśnienie związane z światami równoległymi. Inni ludzie mówili, że być może jest to związane z podróżami w czasie. Natomiast naukowcy jednak odwołują się do tego, że fałszywe wspomnienia istnieją, że nasza pamięć jest podatna na manipulacje i że być może inne wydarzenia mogły wpłynąć na to, że więcej osób wyrobiło sobie takie samo fałszywe wspomnienie.
Na przykład to, że był inny południowoafrykański działacz, Steve Biko, który faktycznie zmarł w 1977 roku. Role mogły też odegrać jakieś fałszywe informacje, tak zwane fake newsy, czy nawet specjalna dezinformacja, która przecież w sytuacjach politycznych się zdarza i to wcale nie tak rzadko.
Zaczęłam szukać innych przykładów na efekt Mandeli i okazało się, że w internecie jest tego mnóstwo, więc jeżeli chcielibyście sami poszukać, to uważajcie, żeby nie zatracić się godzinami!
Fałszywe wspomnienia i ich wpływ na poglądy
I tu mamy kolejne badania Elisabeth Loftus w tym odcinku. Tym razem jedny z najświeższych z 2021 roku, gdzie przebadano tzw. push polls.
Push polls to ankiety telefoniczne, które odbywają się na przykład przed wyborami politycznymi, podczas których manipuluje się odbiorcami, niby tylko zadając im pytania o ich poglądy polityczne, a tak naprawdę poprzez sugestywne pytania stara się zmienić ich poglądy.
Elisabeth Loftus wraz z zespołem postanowili sprawdzić, czy jest to skuteczna metoda tworząca fałszywe wspomnienia. Zrobili więc sondaż, w którym grupie kontrolnej zadawali zupełnie zwykłe pytania bez żadnych sugestii, natomiast drugiej grupie zadawano sugestywne pytania, w których na przykład sugerowano, że dany kandydat był zaangażowany w jakiś skandal i pytano się, czy wiedza o tym skandalu wpłynęłaby na poglądy danej osoby, czy także na chęć tej osoby na głosowanie na kandydata.
Po pewnym czasie ponownie odezwano się do osób badanych i sprawdzano, w jaki sposób ukształtowały się ich poglądy i w jaki sposób ukształtowały się ich wspomnienia. Okazało się, że te niewinne, sugestywne pytania nie tylko wpłynęły faktycznie na poglądy, na chęć głosowania, na poparcie dla danych osób, ale osoby badane zaczęły “przypominać sobie” szczegóły tego skandalu, w który rzekomo miała być zaangażowana dana osoba, co oczywiście było bzdurą wymyśloną tylko na potrzeby eksperymentu.
Gaslighting

Być może przychodzi Wam na myśl teraz taki termin jak gaslighting – jest o nim bardzo głośno ostatnimi czasy w internecie i jest on faktycznie w pewien sposób związany z fałszywymi wspomnieniami.
Termin gaslighting pochodzi od sztuki teatralnej (potem powstał także film pod tym samym tytułem), którego fabuła przedstawia się tak, że mąż aby pogrywać ze swoją żoną, aby ją zmanipulować używa właśnie światła gazowego (gaslighting – lamp gazowych) i mruga nimi, wmawiając swojej żonie, że tylko ona to widzi. Wmawia swojej żonie, że postradała zmysły i że mruganie, które widzi, nie ma w rzeczywistości miejsca.
Aktualnie ten termin się uogólnił i gaslighting oznacza sytuację manipulacyjną, w której ktoś próbuje wmówić komuś alternatywną, fałszywą wersję wydarzeń i wpłynąć na jego pogląd sytuacji.
Czy możemy wykorzystać syndrom fałszywych wspomnień do dobrych celów?
Na koniec refleksja i pytania do Was.
Skoro wiemy już, że w pytaniu można zmienić pamięć o twarzy swojego oprawcy, skoro sugestią można zmienić nasze poglądy, można wmówić nam fałszywe wspomnienia o wydarzeniach, które nigdy się nie wydarzyły, to jak wielkim zagrożeniem dla nas, dla całego społeczeństwa w dzisiejszych czasach są deepfake’i, są fake news’y, są zorganizowane akcje dezinformacyjne, są trolle internetowe, które opowiadają fałszywe informacje?
Skoro nie mamy niezawodnych narzędzi, które pozwalałyby nam potem oddzielać fałszywe wspomnienia od tych prawdziwych. Te wiadomości nie tylko mogą zmienić nasze wspomnienia, czy wprowadzić nas w błąd. Mogą zmienić naszą pamięć w taki sposób, że nie będziemy w stanie wykryć tego, że cokolwiek się zmieniło.
Z drugiej strony, skoro mamy takie narzędzia i znamy ten mechanizm, to potencjalnie moglibyśmy wykorzystywać to do dobrych celów. Moglibyśmy na przykład “wszczepić” komuś fałszywe wspomnienia, które skłaniałyby go do lepszych, zdrowszych wyborów życiowych. Tylko czy to byłoby etyczne?
Źródła
- Morgan III, C. A., Southwick, S., Steffian, G., Hazlett, G. A., & Loftus, E. F. (2013). Misinformation can influence memory for recently experienced, highly stressful events. International journal of law and psychiatry, 36(1), 11-17.
- Loftus, E. F. (1999). Lost in the mall: Misrepresentations and misunderstandings. Ethics & behavior, 9(1), 51-60.
- Lindsay, D. S., Hagen, L., Read, J. D., Wade, K. A., & Garry, M. (2004). True photographs and false memories. Psychological Science, 15(3), 149-154.
- Murphy G, Lynch L, Loftus E, Egan R. Push polls increase false memories for fake news stories. Memory. 2021 Jul;29(6):693-707.
- Artykuł na New York Times: Ethan Watters – The Forgotten Lessons of the Recovered Memory Movement
- artykuł na Vanity Fair “True Crime Meets Greek Tragedy in Father-Daughter Murder Story Buried“
- Loftus, E. F., & Palmer, J. C. (1974). Reconstruction of automobile destruction: An example of the interaction between language and memory. Journal of verbal learning and verbal behavior, 13(5), 585-589.
- Brainerd, C. J., & Reyna, V. F. (1998). Fuzzy-trace theory and children’s false memories. Journal of experimental child psychology, 71(2), 81-129.
- Prasad, D., & Bainbridge, W. A. (2022). The Visual Mandela Effect as evidence for shared and specific false memories across people. Psychological Science, 33(12), 1971-1988.
Polecane materiały dodatkowe
- film “Fatal memories” w języku angielskim w całości dostępny na YouTube
- serial dokumentalny “Buried” na platformie Hulu
- Wykład TED: Elisabeth Loftus – How reliable is your memory?
- Raport z Project Innocence opisujący losy 200 pierwszych uwolnionych na podstawie badań DNA więźniów w USA
- książka “Picking Cotton: Our Memoir of Injustice and Redemption” autorstwa Jennifer Thompson-Cannino, Ronalda Cottona i Erin Torneo
- wykład Elisabeth Loftus na Nobel Prize Summit 2023
